e-wyprawy.pl » Galeria » MACEDONIA » Jakupica

MACEDONIA - Jakupica

          Jakupica to rozległy masyw położony w północno-zachodniej Macedonii. Zajmuje obszar między dolinami rzek Treska na zachodzie, Vardar na północy i północnym-wschodzie, oraz Babunia na południowym-wschodzie. Na południu ogranicza go przełęcz Barbaras (864m npm). Zasadniczą część masywu tworzą cztery główne grzbiety: Dautica, Karadźica, Golesznica i Mokra. W centralnej części znajduje się najwyższy szczyt – Solunska Glava, osiągający 2540m npm. Dwa inne szczyty przekraczają wysokość 2400 m npm – Śilegarnik (2472m npm) występujący również pod nazwą Karadźica, oraz Perćulica (2423m npm). Sześć kolejnych szczytów przekracza wysokości 2300m npm. Centralna część masywu ma formę zrównanego, krasowego płaskowyżu. W budowie geologicznej dominują skały węglanowe, głównie wapienie. Bardzo powszechne są zjawiska krasowe zachodzące tak na powierzchni, jak i bezpośrednio pod powierzchnią skał. Najczęstszymi formami geomorfologii krasu są spore aweny i studnie krasowe. Częste są również jaskinie, oraz lapiaz - żłobki i żebra krasowe, pokrywające większość skał pozbawionych zwietrzeliny. Konsekwencją szeroko rozwiniętych zjawisk krasowych jest całkowity brak wód powierzchniowych. Stanowi to spore utrudnienie podczas dłuższych wędrówek, zwłaszcza w cieplejszych porach roku.


          Zagospodarowanie turystyczne Jakupicy jest w zasadzie żadne. Z wyjątkiem jednego, ubogiego schroniska znajdującego się powyżej miejscowości Neżilovo, baza noclegowa praktycznie tutaj nie występuje. Sieć szlaków jest bardzo skromna i słabo czytelna. Większość z nich nie była odnawiana od czasów dawnej Jugosławii. Problemem jest też brak dobrych map. Te, które są dostępne w Internecie najczęściej są mało dokładne i przedstawiają stan sprzed kilku dziesięcioleci. Wybierając się w te góry należy przewidzieć szereg utrudnień. Oprócz wspomnianyego braku wody i infrastruktury turystycznej, problemem może też być trudna orientacja w centralnej części gór, szczególnie podczas złej widoczności, obniżenia pułapu chmur, zamglenia lub w czasie deszczu. Wędrowanie na przełaj po terenie pozbawionym szlaków, ścieżek czy jakichkolwiek oznaczeń dla niewprawionego turysty może być przyczyną zabłądzenia. Z drugiej strony jest to jedyny sposób poznania tych dzikich gór. Największym jednak zagrożeniem dla turystów są dziesiątki psów pasterskich! Jest ich bardzo dużo, bo najwyższe części pasma zajmują rozległe pastwiska, na których wypasa sie owce. Część psów pilnuje stad, inne błąkają się samopas po płaskowyżu. Podczas wędrówek zaobserwowaliśmy, że niektóre z psów cechowała niespotykana wręcz agresja! Gdy nas dostrzegły, potrafiły przybiec z odległości przekraczającej nawet 1000 metrów! Na jakąkolwiek reakcję ze strony pasterzy nie ma nawet co liczyć. Pomocne mogą okazać się jedynie głośne petardy. Planując wędrówkę w ten rejon warto o nich pomyśleć.
 


Zdjęć w galerii: 140




Pokaz slajdów